Pomysł na biznes … pierwsze kroki

Osoby które planują uruchomić własną działalność często na początku zastanawiają się – co robić? jaki biznes otworzyć? co będzie opłacalne?

Według mnie optymalnie jest szukać źródła pomysłu w branży lub specjalizacji o której już coś wiesz, którą znasz, w której obecnie pracujesz, lub przynajmniej masz dobrego znajomego kto jest specjalistą w branży i zna ją “od podszewki”. Chodzi o to by to był ktoś kto może Cię wtajemniczyć w daną branżę, pokazać szanse i zagrożenia, pomoże oszacować potencjalne poziomy przychodów jak i kosztów, pomoże ocenić Twoje miejsce na lokalnym rynku produktów lub usług.

Dlaczego ?

Bo musisz zdawać sobie sprawę z szans i zagrożeń towarzyszących danej branży. musisz wiedzieć na co zwracać uwagę w rozmowie z kontrahentami, jaki jest rynek dostawców i odbiorców, jakie są perspektywy działania w danej branży zarówno od strony kosztów jak i zysków. Ponadto jeśli chcesz korzystać z już funkcjonującej marki w danej branży, czyli myślisz o wejściu do systemu franczyzowego, powinieneś wiedzieć i móc zweryfikować wszelkie dane jakie udostępnia franczyzobiorca (weź pod uwagę że wiele firm chcąc zdobyć nowego Partnera do biznesu nieco koloryzuje i ubarwia rzeczywistość i potencjalne przychody). Warto zawsze mieć własny pogląd na biznes i własny kalkulator lub najlepiej własny arkusz kalkulacyjny 😉

Analiza Rynku i Konkurencji

Analiza rynku to kolejny etap w którym należy solidnie „odrobić lekcje” i to nie wyłącznie z pomocą internetu ale także w terenie, to jest w miejscu lub miejscach w których chcesz prowadzić biznes, bez względu na jego wielkość. Ponadto warto “odwiedzić” już działających konkurentów
w wybranej branży nawet jeśli trzeba pojechać 100,200 czy 500 km, zwłaszcza jeśli taka podróż pozwoli na rozmowę i zdobycie dodatkowych informacji.

Dzięki temu dowiesz się czy w bezpośrednim otoczeniu istnieją podobne firmy (konkurencja)
i będziesz mógł wstępnie ocenić przewagę ich oferty nad Twoją lub odwrotnie. Ponadto należy zwrócić uwagę na otoczenie jako potencjał zakupowy (oszacować czy w danym miejscu znajdziesz także potencjalnych Klientów na oferowane przez siebie produkty lub usługi.

Dzięki wstępnemu rozpoznaniu możesz ograniczyć ryzyko inwestycji zarówno czasu jak i pieniędzy
w branżę obarczoną dużą konkurencyjnością wewnętrzną lub niewielką liczbą potencjalnych Klientów. Dzięki temu być może zauważysz też niszę na rynku i będziesz mógł już na początku skorygować strategię i plan dotyczący planowanej działalności.

Własny szyld czy cudze logo?

Ktoś może zapytać: jak to? ma super pomysł na biznes, więc dlaczego mam realizować go pod czyimś nadzorem? Chcę być sam sobie Panem, Żeglarzem i Okrętem.

I wszystko dobrze, ale mi chodzi o perspektywę, przyszłość i gwarancję utrzymania na rynku.

Jeśli na przykład uruchamiasz własny sklepik spożywczy o nazwie np. „U Bartka” lub „Spożywczak osiedlowy”, to cała organizacja i realizacja pomysłu leży po Twojej stronie tj. adaptacja i wyposażenie pomieszczenia, dostosowanie do przepisów i uzyskanie zezwoleń, reklama zewnętrzna i wewnętrzna sklepu oraz oferowanych produktów, rekrutacja i szkolenie pracowników, wybór
i zakup urządzeń informatycznych i specjalistycznych (komputery, kasy lub drukarki fiskalne, czytniki kodów, wagi etykietujące, kolektory, itp.) oraz to co najważniejsze dla Twoich Klientów czyli konkurencyjna cena produktów, czyli warunki handlowe w hurtowniach i u dostawców, których sam musisz pozyskać i negocjować warunki zakupu oraz dostaw – bo sam nie zaopatrzysz sklepu spożywczego we wszystkie produkty.

Jeśli zdecydujesz że nie warto wywarzać już otwartych drzwi i warto rozważyć przystąpienie do już istniejącej sieci zrzeszającej sklepy spożywcze, prawdopodobnie otrzymasz pakiet gotowych warunków współpracy w tym warunki handlowe, reklamy, standardy ułożenia produktów oraz obsługi Klientów, wybrany system informatyczny i zalecane wyposażenie a także wyróżniające się, jednolite dla wszystkich sklepów sieci logo (nazwa, znak firmowy), które wyróżni Twój sklep spośród innych oraz własną, najczęściej nieco tańszą linię produktów dla Klientów.

Jakie zatem są podstawowe różnice? :

  • lokalizacja sklepu (szukamy sami lub pomaga nam partner),
  • nazwa własna i logotyp,
  • wizualizacja sklepu i merchandising – czyli to na co na pewno zwrócą uwagę Klienci,
  • koszty marketingu i akcji promocyjnych,
  • ceny zakupu produktów i logistyka dostaw,
  • szkolenie personelu,

… i wiele , wiele innych.

Wszystko co będzie wymagało przygotowania będzie generowało koszty i wymagało nakładu czasu. Zatem lepiej moim zdaniem czasami zapłacić za to aby ktoś kto zna wszystkie aspekty poprowadził Cię praktycznie „za rękę” i pomógł możliwie szybko uruchomić sklep, niż tracić czas i pieniądze na „odkrywanie szlaków” którymi inni chodzą już po omacku ?

Podsumowując

Jeśli zamierzasz zacząć przygodę z biznesem sporządź sobie jego plan zarówno opisując co chcesz robić jak również ile ma to kosztować, bazując na wiedzy własnej ale także osób i firm które już teraz tę branżę tworzą lub wiedzą o niej więcej niż Ty. Zastanów się czy wybrany biznes lepiej
i łatwiej będzie Ci realizować w pojedynkę czy w grupie przedsiębiorców? Niszowe pomysły dają większe szanse powodzenia, ale też generują wyższe koszty początkowe i charakteryzują się zazwyczaj mniejszą liczbą potencjalnych zainteresowanych, co oczywiście można rekompensować ceną usługi lub produktu, ale należy pamiętać o tym by we wszystkim zachować zdrowy rozsądek
i zawsze mieć swój kalkulator.

PS.
Jeśli masz pytania, potrzebujesz konsultacji, napisz lub zadzwoń. Jeśli mój artykuł spodobał Ci się proszę o polubienia i udostępnienia. Z góry dziękuje. Pozdrawiam. Piotr

 

Know How to wiedza

Czym jest Know-How ?

Postanowiłem napisać te klika zdań po lekturze kilku czasopism rozpisujących się na temat różnych pomysłów na biznes i reklamujących nieraz takowe jako „dochodowy interes”.

Często używanym sformułowaniem jest właśnie „know-how” lub nawet „bogate know-how”.

Dlaczego zwracam na to uwagę?

Bo kilka podsuniętych przez te czasopisma pomysłów przeanalizowałem, przeliczyłem, innymi słowy zbadałem (łącznie z kontaktem bezpośrednim z osobami prowadzącymi takie czy inne koncepty biznesowe), które przedstawiały mi plany zakładanych przychodów (dość imponujące), do momentu gdy zapytałem o drugą stronę budżetu czyli koszty inwestycyjne, operacyjne oraz elementy know-how.

Wtedy często napotykałem ciszę, zdziwienie w stylu “jak to? przecież ten biznes sam się prowadzi, a koszty nie mają znaczenia”, “żeby mieć przychody trzeba zainwestować”, “każdy partner ma inne koszty” i tym podobne lub wymijające odpowiedzi.

Zgadzam się z tym, że w perspektywie biznesu trzeba widzieć przychody i zyski – to racjonalne i naturalne. Oczywiste jest też generowanie różnych kosztów początkowych lub stałych, bo chociażby wysokość czynszu 100m2 lokalu w różnych miejscach miasta lub w różnych miastach będzie inna, zgadzam się że na początku trzeba zainwestować, ale nie zgodzę się z tym żeby swojego potencjalnego partnera biznesowego nie informować o prognozie kosztów jakie przyjdzie mu ponieść prowadząc działalność. Wiem że nie można oszacować ich w 100% i określić ich poziomu co do złotówki lub euro, ale można założyć ich poziom. Pozwoli to wykonać proste działanie matematyczne:

Prognozowany PRZYCHÓD – Prognozowane KOSZTY = Prognozowany ZYSK / STRATA (?)

To proste matematyczne działanie pozwoli oszacować potencjalną rentowność firmy – nawet tej dopiero planowanej, uruchamianej lub oczywiście działającej.

Następną kwestią jest KNOW-HOW, czyli wiedza Partnera Biznesowego, Licencjodawcy czy Franczyzodawcy o tym w jaki sposób Partner powinien prowadzić działalność poprzez kontrolowanie i ograniczanie kosztów, generowanie coraz wyższych przychodów aż do osiągnięcia maksymalnego zysku.

Dla mnie “Know-How” oznacza m.in.:

  • wiedzę jak działa proponowany biznes (najlepiej na własnym doświadczeniu),
  • wiedzę jak sterować w biznesie sprzedażą towarów i usług aby ograniczać koszty, optymalizować przychody i osiągać zamierzone zyski,
  • wiedzę jak konkurować w wybranym sektorze rynku aby nasz biznes mógł się utrzymać i zarabiać,
  • wiedzę jaki kanał marketingu wybrać do najbardziej efektywnej komunikacji z Klientem,
  • wiedzę o zagrożeniach jakie możemy spotkać na drodze naszego biznesu.

Ta wiedza to praktyka i doświadczenie.

Dlatego Know-How oznacza wiedzę praktyczną opartą na doświadczeniu biznesowym „firmy-matki” na każdym etapie funkcjonowania proponowanego biznesu, tak by żadne pytanie potencjalnego Partnera nie zostało bez odpowiedzi.

Te dwa elementy: Prognoza Budżetu + Know-How są dla każdego przedsiębiorcy pewnego rodzaju gwarancją, że wybrany do prowadzenia biznes ma sens zarówno merytoryczny jak i finansowy, czego Wszystkim Wam życzę.

Pozdrawiam, Piotr